Category Archives: Życie

Lato…

To były fajne dni…

02206608Wyspa 2017…

Wiosna…

To widać słychać i czuć…

0103

Zbigniew Nora Piasecki-FN

Zamieszanie…

Trochę sobie pomieszałem miast poprawić zamieszałem… A o stronę mi tu chodzi…W tym to lepsi są Ci młodzi. Ale wezmę się do do kupy i poprawię co do dupy… I tak tego nie zostawię wkrótce przecież to naprawię…  A tak bardziej zrozumiale brak jest fotek w orginale…I Facebooka mi brakuje co mnie bardzo irytuje…

Brakuje zdjęć w kilku wpisach i facebooka… Przepraszam…

121 zZbigniew Nora Piasecki

Kiedy byłem….

Małym chłopcem…Kiedy byłem średnim chłopcem…Kiedy byłem starszym chłopcem… Kiedy byłem dorosłym chłopcem…

I wszystko jak „Krew w piach”…”Dzień Świra”…cdn…

 

IMG_6962

IMG_6963

IMG_6968

IMG_6970

cdn..,

 

 

2017….

Niech się Mnie i Wam wiedzie…

2017 Strona 1 MINI — kopia

Gde Adelina & Woźniak Kalendarz 2017 — kopiaZbigniew Nora Piasecki

Koniec wakacji…

Całkiem spokojnie wypijam trzecią kawę na „Wyspie”…Było miło…Może znowu za rok…

01

02

Zbigniew Nora Piasecki

Żadna praca nie hańbi…

Też tak uważam…

Każdy zarabia jak potrafi… I jak mu się coś trafi co potrafi… To Innego szlak trafi…Że tak nie potrafi…      A przecież dużo potrafi… I z czasem też  trafi…A jak już  trafi na to co potrafi… To następnego szlak trafi, że tak nie potrafi…itd…itp…

Pan Józef tak potrafi…

WP_20160501_008

Może mnie szlak nie trafi…

WP_20160501_009

Mnie też się czasem coś trafi…Co „Inny” nie potrafi…

https://www.facebook.com/p0weryourmind/?fref=ts

Inwestowanie to droga do wolności! Zbigniew Noworól dla Power Your Mind.

Zbigniew Nora Piasecki…

 

Rady ojca…

Najważniejsze to być silnym…

WP_20160501_001

IMG_6962IMG_6963

Kiedy byłem, kiedy byłem małym chłopcem, hej, wziął mnie ojciec, wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł: Najważniejsze co się czuje, słuchaj zawsze głosu serca, hej.

IMG_6993IMG_6986

Kiedy byłem, kiedy byłem dużym chłopcem, hej, wziął mnie ojciec, wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
IMG_6968IMG_6970
Głosem serca się nie kieruj, tylko forsa ważna w życiu jest. Wicher wieje, wicher słabe drzewa łamie, hej, wicher wieje, wicher silne drzewa głaszcze, hej. Najważniejsze to być silnym, wicher silne drzewa głaszcze, hej…

 /Tekst: Bogdan Loebl , Muzyka: Tadeusz Nalepa, Komentarz: Zbigniew Nora Piasecki /

NO I WSZYSTKO JAK KREW W PIACH…  Wy bądźcie silni…Słuchajcie ojca…    

WP_20160501_005

Zbigniew Nora Piasecki

Polska dla Polaków…

A może jak  „Dawno temu w Ameryce” …

FN Beret 1wolność słowa…
wolność wyznania
wolność od niedostatku…
wolność od strachu…

IMG_0473

Czy nie tak  powinno „Być”…

IMG_0581

Zbigniew Nora Piasecki

Jaś – Facet Normalny do Parlamentu…

Przemyślenia…

Muszę to napisać, bo zbliżają się wybory, a ja nie wiem na kogo głosować, kto ma otrzymać mój głos, moje poparcie i komu mogę zaufać. A przede wszystkim, kto zasługuje w mojej ocenie bardziej na miano Faceta Normalnego – Jaś czy nasi „faceci obecni politycy”. No i znalazłem. Jaś to mój kandydat.

Krótka prawdziwa historia i czas obecny

Jaś mężczyzna około sześćdziesięcioletni. Jest niesprawny „umysłowo”. Około pół wieku przebywa w zakładzie opiekuńczym. Jaś jako dziecko został tam umieszczony przez rodziców. Nie wiem dokładnie jakie były powody takiej decyzji, bo w tej wielodzietnej rodzinie nie był jedynym, który taką „cechę” posiadał. Wtedy go widziałem po raz ostatni jako dzieciaka, jeżdżąc na wakacje do rodziny mojego taty.

Ale stało się i czasu nie da się cofnąć i nie chcę tego oceniać. Z informacji, które posiadam, przyjeżdżał na wakacje do rodziny, ale podobno po miesięcznym pobycie sam zaczynał pakować swoje rzeczy, co było sygnałem, że chce wracać do zastępczego domu, myślę, że już „rodzinnego” w jego świadomości. Po kilkudziesięciu latach spotkałem Jasie na pogrzebie jego mamy.

Facet w garniturze, siedział w ławie kościelnej, rozglądając się trochę po ludziach. Poznałem go, bo jest podobny do swojego brata. Kiedy na cmentarzu chowano trumnę, w oczach Jasia pojawiły się łzy. I to mnie kompletnie rozbiło. Uświadomiło mi, że Jaś ma swoją świadomość i uczucia. Może, został skrzywdzony przez rodziców, ale swoje czuł, może nawet ból po stracie mamy, którą de facto stracił 50 lat wcześniej.

Po pogrzebie nie wytrzymałem i porozmawiałem z Jego obecną opiekunką, która go przywiozła na pogrzeb. Powiedziała mi, że jest małomówny, ale pogodny i często sobie podśpiewuje. Jest uczynny, pomaga innym mieszkańcom ośrodka, jest bardzo pracowity. Ten Facet nikogo w życiu nie oszukał nie skrzywdził. Ma same ludzkie pozytywne cechy. Kiedy Ona kończy pracę, Jaś, a może już dawno Jan, stoi na schodach ośrodka i czeka, aż ona się odwróci i mu pomacha ręką na pożegnanie. Wtedy wraca spokojnie do budynku. Ma zatem też swoje uczucia, może miłości mężczyzny do kobiety. /Pani opiekunka to bardzo atrakcyjne kobieta, uwierzcie mi na słowo/

Porównanie

Teraz ta spora część polityków, parlamentarzystów. Ci pseudo faceci w mojej powiedzmy subiektywnej ocenie. Ta męska elita polityczna, która w swojej samoocenie ma „wysoki” iloraz inteligencji. Tylko, gdzie i jak go wykorzystują? Do pchania się do władzy, do obiecywanie gruszek wyborczych na wierzbie, które nigdy nie wyrosną. Do robienia przekrętów. Do rozliczania nienależnych delegacji. Do łakomienia się na grosze, kiedy pobierają sowite wynagrodzenia, a sale sejmowe świecą pustkami podczas obrad. Ale są pełne kiedy chodzi o głosowanie za „władzą”. Kiedy obrzucają przeciwników błotem, nie mając merytorycznych argumentów na ich pokonanie etc. etc. etc. Dla Jasia wyjaśnienie: to znaczy: itd. itd. itd.

„Jasie” do Sejmu i Senatu. Dlaczego nie?!

Jasie przynajmniej nie będą przeszkadzać Nie będą pracować nad durnymi ustawami, które nic nie dają. Bo gospodarka poradzi sobie lepiej sama jak się jej nie przeszkadza Nie potrzebne będą pseudo pomocne uregulowania typu firma w jeden dzień /a co dalej?/. Ustawy, które nic nie ustalają poza dbaniem o pozostaniem ustalających, na stołkach- ławach parlamentarnych na następną kadencję. A jeżeli nawet uchwalili by jakąś kontrowersyjną ustawę rodzaju „Frankowiczów”, wg mnie niesprawiedliwą społecznie, to z pomocy serca, a nie populizmu. Może czas na zmiany „facetów” z ław parlamentarnych. Myślę, że wszyscy będą zadowoleni, no z wyjątkiem tych pseudo facetów z wysokim „ilorazem inteligencji”, którzy mamią społeczeństwo, manipulują nim za pomocą mediów i skłócają ludzi o różnych poglądach politycznych i światopoglądach.

A zatem powtarzam: Janowie do Parlamentu

To Oni w mojej ocenie ze swoją „ograniczoną inteligencją” zasługują bardziej na miano „Faceta Normalnego”, godnego zasiadania w ławach parlamentu, aniżeli Wy Panowie Parlamentarzyści z „zawyżonym ilorazem inteligencji” i swoją wysoką samooceną.

002

Zbigniew Nora Piasecki